Kto chce zrozumieć Boga, Wszechświat ten powinien opuszczać ten świat nie tylko po śmierci, ale i za życia. Umieć łączyć niewidzialne z widzialnym, śmiertelne z nieśmiertelnym, cielesne z duchowym.
Razem z naszą rodziną (szeroko pojętą, Megawszechświatem) wkraczamy w Nową Erę Galaktyczną i Międzywymiarową, a poprzez nią w coś niezwykłego. Z ciała stajemy się nektarem, z owocu ziarnem, z ducha Bogiem.